NewsSport

Ślęza pod pełną kontrolą! Wrocławianki rozbiły Polonię i zachwyciły kibiców

W meczu 20. kolejki Orlen Basket Ligi Kobiet Ślęza Wrocław pokonała u siebie SKK Polonię Warszawa aż 94:63. Żółto-czerwone przystąpiły do spotkania w idealnej sytuacji kadrowej – cały skład był zdrowy i gotowy do gry, co od pierwszych minut było widać na parkiecie. Wrocławianki chciały przed własną publicznością zrehabilitować się za bardzo słaby występ w Sosnowcu i zrobiły to w najlepszy możliwy sposób.

Co ciekawe, mimo tamtej porażki Ślęza nie spadła z 3. miejsca w tabeli. Stało się tak dzięki Polonii Warszawa, która w poprzedniej kolejce pokonała u siebie AZS Poznań. Dzięki temu Wrocławianki mogły podejść do spotkania spokojniej, ale jednocześnie niezwykle zmotywowane.

𝗠𝗼𝗰𝗻𝗲 𝗼𝘁𝘄𝗮𝗿𝗰𝗶𝗲 𝗯𝗲𝘇 𝗻𝗶𝗲𝘀𝗽𝗼𝗱𝘇𝗶𝗮𝗻𝗸𝗶

Spotkanie od pierwszych akcji toczyło się pod dyktando Ślęzy. Nie było to zaskoczeniem, ponieważ większość analityków przed meczem przewidywała zwycięstwo gospodyń. Podobny scenariusz miało pierwsze starcie tych drużyn w Warszawie, które zakończyło się wysoką wygraną zespołu trenera Arkadiusza Rusina.

𝐋𝐢𝐝𝐞𝐫𝐤𝐚 𝐳 𝐩𝐮𝐧𝐤𝐭𝐚𝐦𝐢 𝐢 𝐧𝐚𝐣𝐩𝐢ę𝐤𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲𝐦 𝐮ś𝐦𝐢𝐞𝐜𝐡𝐞𝐦 𝐥𝐢𝐠𝐢

Świetne zawody rozegrała Digna Strautmane. Liderka Ślęzy zdobyła 20 punktów, trafiła 3 rzuty za trzy i zebrała 7 piłek. Była nie tylko najskuteczniejsza w swojej drużynie, ale też jak zawsze zachwycała energią i pozytywną aurą — to zdecydowanie zawodniczka z najpiękniejszym uśmiechem w całej Orlen Basket Lidze Kobiet.

Bardzo dobre spotkanie rozegrała również Gmrice Davis, która dołożyła 16 punktów, świetnie na parkiecie odnajdywała się także Mehryn Kraker. Amerykanka zdobyła 13 punktów i imponowała pracą po obu stronach boiska, pomagając koleżankom zarówno w defensywie, jak i w ataku.

Świetną rękę do rzutów z dystansu miała Aleksandra Zięmborska, która trzykrotnie trafiła zza łuku.

𝐖𝐚𝐭𝐬𝐨𝐧 𝐥𝐢𝐝𝐞𝐫𝐤ą 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣𝐞𝐳𝐝𝐧𝐲𝐜𝐡

W drużynie Polonii Warszawa najlepiej zaprezentowała się Travaria Watson. Zdobyła aż 24 punkty, co było najlepszym indywidualnym wynikiem spotkania i sprawiło, że zdecydowanie wyróżniała się w zespole gości.

𝐌ł𝐨𝐝𝐨ść 𝐛𝐞𝐳 𝐤𝐨𝐦𝐩𝐥𝐞𝐤𝐬ó𝐰

Na szczególne wyróżnienie zasługuje występ Julii Jeziornej. Młoda zawodniczka spędziła na parkiecie prawie 18 minut, podejmowała wiele indywidualnych prób zdobycia punktów, brała inicjatywę na siebie i zbierała niezwykle cenne doświadczenie meczowe.

𝐃𝐞𝐛𝐢𝐮𝐭 𝐦𝐚𝐬𝐤𝐨𝐭𝐤𝐢 𝐢 𝐬𝐡𝐨𝐰 𝐜𝐡𝐞𝐞𝐫𝐥𝐞𝐚𝐝𝐞𝐫𝐞𝐤

Kibice byli świadkami także ciekawego wydarzenia organizacyjnego po raz pierwszy na meczu pojawiła się druga maskotka obok dobrze znanego Czaka. Nowa maskotka reprezentuje nowego sponsora klubu – Lotnisko Wrocław.

Ogromne uznanie należą się również BASE Cheerleaders. Ich występy w przerwach były widowiskowe, perfekcyjnie zsynchronizowane i robiły takie wrażenie jak najlepsze danie oceniane przez youtubera kulinarnego MrKrycha — Robiły Wrażenie!

𝐏𝐞ł𝐧𝐚 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐫𝐨𝐥𝐚 𝐨𝐝 𝐩𝐨𝐜𝐳ą𝐭𝐤𝐮 𝐝𝐨 𝐤𝐨ń𝐜𝐚

Końcowy wynik 94:63 najlepiej oddaje przebieg spotkania. Był to mecz całkowicie kontrolowany przez Ślęzę Wrocław — dokładnie tak jak wcześniejsze starcie tych drużyn w Warszawie, gdzie podopieczne trenera Rusina wygrały jeszcze wyżej. Wrocławianki pokazały siłę, szerokość składu i świetną organizację gry, wysyłając jasny sygnał rywalkom z ligi, że są w bardzo dobrej formie na decydującą część sezonu.

Paweł Skuza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *