Plażowicze z The Doors na trzech koncertach w Polsce!
Oczywiście, prawdziwy zespół The Doors od dawna już nie istnieje… nadal jednak żyje w naszej świadomości!
Już 27 marca w Zaklętych Rewirach będziemy świadkami ich ożywienia na koncercie przez brytyjski cover band o jakże ironicznej i pasującej nazwie – The Doors Alive!
Nie bez powodu legenda z zachodniego wybrzeża została nazwana przez mnie „plażowiczami”. To w takim nietypowym miejscu podjęto decyzję o jego założeniu. Miejsce powstania było tak samo nietypowe, jak ich muzyka. Ni to styl ówczesnych legend rocka z San Francisco jak Grateful Dead czy Jefferson Airplane, ni to dominująca w Los Angeles scena folk-rockowa typu The Byrds…
To kim byli? No właśnie. Może po prostu to był unikalny zespół The Doors, który po dziś dzień przetrwał w powszechnej świadomości.
Ich muzyka była mieszanką brutalności i liryczności, mistycyzmu i dzikości, psychodeli i bluesa, a czasem sięgali po inne gatunki jak na przykład jazz.
The Doors zostali zapamiętani przede wszystkim dzięki charyzmatycznemu wokaliście i frontmenowi. Był nim oczywiście Jim Morrison. To nie tylko był wokalista ze wspaniałym głosem, bardzo dobrą techniką. Przede wszystkim, siła była w jego poezji, którą wspaniale recytował i interpretował zarówno w studiu, jak i na żywo. Szczególnie słychać to było w utworze „The Celebration of the Lizard”.
Oczywiście, The Doors to nie tylko był Jim Morrison. To byli:
– Ray Manzarek – klawisze (tak, miał polskie pochodzenie)
– Robby Krieger – gitara
– John Densmore – perkusja
Żaden z nich nie zamierzał grać w tym zespole bez drugiego. Ich stały współpracownik nazywany przez perkusistę zespołu „największym fanem The Doors na świecie” – Danny Sugerman wspominał jak zerwali kontrakt z menadżerem, który próbował ich rozdzielić czy sytuację, kiedy Jim Morrison zwrócił uwagę konferansjerowi, który ich zapowiedział jako „Jim Morrison i The Doors”.
Te historie pokazują, że taki fenomen jak The Doors przyszło nam mieć ten jeden, jedyny raz, ale pozwólmy powrócić ich muzyce!
Przeżyjmy po latach ich spuściznę!
Zmierzmy się z klasykami jak „Riders on the Storm”, „Break on Through” czy „People are Strange”!
Na koncert zapraszamy w imieniu organizatora – Knock Out Productions.
Jakub Wojtowicz

