Sensacyjny walkower w meczu B klasy!
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą mecz dwóch sąsiadów dolnych rejonów tabeli grupy II wrocławskiej B klasy: Orla Korzeńsko i Sokołu Ujeździec Mały. To mógł być kolejny dobry mecz b klasy, ale niestety został przedwcześnie zakończony przez wydarzenia, które z prawdziwą piłką nie mają zbyt wiele wspólnego…
W mecz od samego początku lepiej weszli gospodarze i w 27 minucie wyszli na prowadzenie po golu Huberta Sokołowskiego. Goście nie byli w stanie odpowiedzieć na tę bramkę i do przerwy Orla schodziła z 1-bramkowym prowadzeniem. W 71 minucie, Dominik Kmieć znalazł się sam na sam z bramkarzem rywali i posłał piłkę pomiędzy jego nogami do siatki, podwyższając prowadzenie Orla.
Tuż po wznowieniu gry doszło do ostrego faulu przy linii bocznej boiska. W następstwie tego doszło do przepychanek, które wkrótce przerodziły się w regularną bijatykę z udziałem prawie każdego piłkarza na boisku. Sytuacja eskalowała i wkrótce do bójki dołączyło kilku kibiców gospodarzy. Gdy wszystko już się uspokoiło, sędzia wykluczył po jednym zawodniku z każdej drużyny. Gra nie została jednak wznowiona ponieważ drużyna gości w geście protestu zeszła z boiska i sędzia skończył mecz.
Po kilku dniach sprawie przyjrzała się Komisja Dyscyplinarna Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej. W wydanym komunikacie, Sokół Ujeździec Mały został ukarany karą finansową oraz karą walkowera za samowolne zejście piłkarzy z boiska przed zakończeniem meczu a jeden z zawodników otrzymał karę dyskwalifikacji czasowej i karę finansową za naruszenie nietykalności przeciwnika. Oberwało się tez gospodarzom, którzy zostali ukarani karą finansową za brak odpowiedniego zabezpieczenia zawodów.
Naprawdę szkoda, że mecz zakończył się w tak przykry sposób przez to, że kilku osobom nie udało się zapanować nad swoimi emocjami. Oby jak najmniej takich sytuacji. Kluby b-klasy raczej nie są w stanie zapewnić na meczach profesjonalnej ochrony i ciężko byłoby tego od nich wymagać.
To raczej my-widzowie powinniśmy więcej wymagać od siebie nawzajem i powstrzymywać się od tego typu niepotrzebnych, agresywnych zachowań.
Piotr Graca
