Ambitne Wilczyce
9 bramek obejrzeli kibice, którzy zdecydowali się wybrać na mecz Stowarzyszenie WKS Wilczyce – Pogoń Oleśnica. Jeśli ktoś myślał, że skazani na pożarcie gospodarze oddadzą mecz bez walki, to się grubo mylił. Dość powiedzieć, że miejscowi prowadzili już po 5 minutach. Na przerwę schodzili jednak z bramką straty do rywali.
– Dla nas najważniejszy mecz w sezonie będzie za tydzień. Konfrontacja z Widawą KS Widawa Bierutów może zdecydować o naszym utrzymaniu – zgodnie mówili piłkarze „Wilków”.
Trzeba również oddać sprawiedliwości, że goście w tym meczu zagrali bez czterech podstawowych graczy. Szybko jednak odrabiali straty, dobrze reagowali na wydarzenia boiskowe i przez większą część spotkania grali wysokim pressingiem, co w konsekwencji przyniosło efekt w postaci kompletu punktów.
– Z pokorą podchodzę do kolejnych meczów. Ciągle słyszymy, że awansujemy, bo mamy świetną serię. Tak, wszystko zależy od nas, ale ja nie dopisuję punktów przed meczem – skomentował pytany o pojedynki z LKS Skra Wojnowice i ZKS Polar Wrocław opiekun Pogoni, Janusz Kudyba.
Stowarzyszenie WKS Wilczyce – Pogoń Oleśnica 3:6 (1:2)
Fot. Paweł Kościółek

































































